Umowa na czas (nie) określony a pierwsza ustawa antykryzysowa

W okresie od 22 sierpnia 2009 r. do 20 listopada 2013 r. obowiązywała ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, zwana niekiedy ustawą antykryzysową, a obecnie „pierwszą” ustawą antykryzysową. Ustawie tej często zarzuca się (słusznie) niespójność i niejasność. Okazuje się nawet, że pewne wady tej ustawy ciągną się nadal. Dotyczy to głównie umów o pracę.

Najbardziej kontrowersyjnym przepisem tej ustawy jest jej art. 13 ust. 1, który stanowi, że

Okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, a także łączny okres zatrudnienia na podstawie kolejnych umów o pracę na czas określony między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekraczać 24 miesięcy.

I co jest w tym takiego niezwykłego? Otóż to, że ten art. 13 stosuje się do wszystkich przedsiębiorców, a nie tylko do tych, w stosunku do których nastąpił spadek obrotów gospodarczych. Oznacza to, że również Twoja firma była lub jest objęta działaniem przepisu art. 13. Obowiązywał Cię zakaz zawierania terminowego stosunku pracy na okres przekraczający 24 miesiące. I to nawet wtedy, gdy Twoja firma wcale nie była w kryzysowej sytuacji.

Jakie są tego konsekwencje? Otóż przekroczenie 24-miesięcznego okresu zatrudnienia na umowę o czas określony jest równoznaczne w skutkach z zawarciem umowy na czas nieokreślony.

Po najnowszej uchwale składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23.09.2014 r. (III PZP 2/14) jest to już pewne.

Przekroczenie 24 miesięcznego okresu zatrudnienia, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 125, poz. 1035 ze zm.), jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony.

Niestety sama sentencja uchwały nie wyjaśnia dalszych wątpliwości, czyli z którym momentem taka umowa staje się umową na czas nieokreślony oraz na jakiej podstawie? Musimy poczekać na uzasadnienie.

Warto zatem, żebyś jeszcze raz prześledził sposób zatrudnienia swoich pracowników na umowy terminowe w okresie od 22.08.2009 r. do 20.11.2013 r., gdyż może się okazać, że część z pracowników jest zatrudniona na podstawie umów na czas nieokreślony. Będzie to miało ogromne znaczenie w przypadku ustalania zarówno uprawnień pracowniczych, jak i – przede wszystkim – w odniesieniu do trybu wypowiedzenia takiej umowy, a to ze względu na fakt, że wypowiedzenie umowy bezterminowej musi być odpowiednio uzasadnione oraz objęte jest innym okresem wypowiedzenia.

W przypadku niedopatrzenia możesz więc narazić się na zarzut niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę.

Toamszów

9 thoughts on “Umowa na czas (nie) określony a pierwsza ustawa antykryzysowa

  1. Z moją obecną firmą podpisałam trzy umowy w trakcie trwania ustawy antykryzysowej – pierwsza 01.01.2010-31.12.2010, druga 01.01.2011-31.12.2011 oraz trzecia 01.01.2012 do 31.12.2016. Czy to oznacza, że trzecia umowa, która cały czas trwa jest umową na czas nieokreślony?

  2. Mój mąż podpisał z pracodawcą swoją trzecią umowę na czas określony w czasie obowiązywania ustawy – 01.07.2010 r. do 31.12.2015 r., czyli na ponad 5 lat… Teraz dostał do podpisania kolejną na czas określony. Czy tamta poprzednia, która została zawarta na ponad 24 miesiące, nie powinna stać się umową na czas nieokreślony?

    1. Anna, umowa została zawarta już po wejściu w życie ustawy antykryzysowej, w okresie jej obowiązywania i z przekroczeniem 24 miesięcy. Zastosowanie do niej znajdzie więc wyrok SN, o którym wspominam we wpisie. Umowa przekształca się w umowę o pracę na czas nieokreślony.

  3. Witam,
    dnia 31 grudnia 2016 skończyła mi się umowa na czas określony.
    Umowa powinna zostać przedłużona z tytułu zajścia w ciążę do dnia porodu.
    Przed końcem umowy miałam 4 umowy na czas określony. Raz na jeden miesiąc, raz na trzy miesiące, później na rok i kolejny raz na dwa lata.
    Czy zatem umowa do dnia porodu powinna zostać przedłużona na czas nieokreślony?

  4. Witam ponownie,
    wszystkie rodzaje umów jakie zawarłam z pracodawcą to umowy na pełen etat na czas określony od dnia:
    01.03.2013 – 31.05.2013
    01.06.2013 – 31.12.2013
    01.01.2014 – 31.12.2016
    kolejna umowa jaką dostałam do podpisania to umowa od 01.01.2017 do dnia porodu.
    Czy podpisać taką umowę? Czy mam prawo ubiegać się o umowę na czas nieokreślony?

      1. Umowa nie była na okres próbny, ponieważ przed podpisaniem pierwszej umowy byłam rok na stażu. Co robić w takiej sytuacji? Czy mam podpisać umowę do dnia porodu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *