Zbliża się koniec października, a Działy Kadr zastanawiają się, co zrobić z urlopami za 2013 r., które do 30 września nie zostały wybrane. Wyrazić zgodę na ich przesunięcie? Ryzykowne posunięcie.
W okresie od 22 sierpnia 2009 r. do 20 listopada 2013 r. obowiązywała ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, zwana niekiedy ustawą antykryzysową, a obecnie „pierwszą” ustawą antykryzysową. Ustawie tej często zarzuca się (słusznie) niespójność i niejasność. Okazuje się nawet, że pewne wady tej ustawy ciągną się nadal. Dotyczy to głównie umów o pracę.
W ostatni czwartek, czyli 18 września, na Kongresie Prawa Pracy w Bydgoszczy, miałem przyjemność przedstawienia referatu dotyczącego ryzyk związanych ze świadectwem pracy. A ryzyk tych jest sporo – odpowiedzialność za wykroczenie, odszkodowanie, etc. Spore zaskoczenie budziła odpowiedzialność pracodawcy wobec ZUS.
Tytułowa instytucja bardzo często towarzyszy wypowiedzeniu umowy o pracę. W takich sytuacjach pracodawcy zwalniają pracownika od obowiązku świadczenia pracy. Jest w tym jakiś sens, bo z pracownika na wypowiedzeniu dużej korzyści pewnie nie będzie. Jednak nie jest to uregulowane w kodeksie pracy (chociaż jest np. w art. 72 ustawy o służbie cywilnej). Czy można zatem stosować takie rozwiązanie?
Kilka dni temu dział kadr jednego z klientów zapytał o możliwość zwolnienia z pracy pracownika na urlopie wychowawczym, ale z ramach „zwolnień grupowych”. Czy zwolnienie takie jest możliwe? Jeżeli tak, to na jakich warunkach?