Ryczałt za godziny nadliczbowe

Nie zawsze musisz prowadzić ewidencję czasu pracy pracowników. Nie zawsze też musisz wypłacać im dokładne wynagrodzenie i dodatek za pracę w nadgodzinach. Jeżeli Twoi pracownicy wykonują pracę stale poza zakładem pracy, to możliwe jest wprowadzenie ryczałtu za godziny nadliczbowe.

Klasycznym przykładem pracowników, wobec których możesz zastosować taki ryczałt są przedstawiciele handlowi. Jeżeli ich praca polega w znacznej części na jeżdżeniu do klientów, to trudno jest Ci kontrolować ich czas pracy.

Pamiętaj jednak, aby przy ustaleniu ryczałtu przyjąć wysokość jak najbliższą rzeczywistości. Jeżeli nadwyżka nadgodzin nad ryczałtem będzie miała charakter istotny, to pracownik i tak może dochodzić od Ciebie wynagrodzenia za te dodatkowe godziny. Nie mówimy tu o małej, ale o znaczącej różnicy.

Jeżeli interesuje Cię możliwość wprowadzenia i stosowania ryczałtu, kliknij w zdjęcie poniżej. Znajdziesz tam bardziej szczegółowe informacje, które pozwolą Ci na prawidłowe stosowanie ryczałtowego rozliczenia godzin nadliczbowych. Zdjęcie możesz również powiększyć.

Ryczałt za godziny nadliczbowe

opublikowano w Dzienniku Gazecie Prawnej, Kadry i Płace, 1.02.2018 r., nr 23 (4673)

Ustawa okołobudżetowa a ustawa kominowa – co z wynagrodzeniami?

Dawno nie pisałam już nic o ustawie kominowej. Czas to zmienić, zwłaszcza, że z początkiem bieżącego roku weszła w życie ustawa okołobudżetowa (czyli ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2018). Zawarto w niej regulacje, które mogą dotknąć bezpośrednio członków zarządów np. spółek Skarbu Państwa.

Przepis art. 28 tej ustawy wskazuje bowiem, że w 2018 roku, podstawę wymiaru służącą do wyliczania wynagrodzeń m.in. stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale 2016 r. Według ogłoszenia Prezesa GUS wyniosło ono 4.403,78 zł.

Natomiast w ustawie kominowej wskazano, że podstawę wymiaru stanowi wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale w czwartym kwartale roku poprzedniego. Za 2017 rok wartość ta wyniosła kwotę 4.514,83 zł. Przy wielokrotności tej podstawy będziemy już mieli więc solidną różnicę.

Warto pamiętać, że wszystkie obowiązki, które zastrzeżono w ustawie kominowej są obowiązkami nałożonymi na podmioty uprawnione. Nie są to obowiązki nałożone na same spółki czy członków zarządu. To te podmioty powinny wdrożyć wytyczne ustawy okołobudżetowej. Ich też dotyczy sankcja, o której stanowi art. 12a ust. 1 ustawy kominowej.

Jeżeli podmioty uprawnione nie podejmą żadnych kroków prawnych, to wynagrodzenia członków zarządu należne są w wysokości określonej w umowach o świadczenie usług zarządzania. Wpływ ustawy okołobudżetowej na wynagrodzenia członków zarządu zależeć będzie więc od sposobu ukształtowania postanowienia dotyczącego wynagrodzenia w umowie o świadczenie usług zarządzania zawartej z takim członkiem zarządu.

Jeżeli w umowie o świadczenie usług zarządzania wskazano, że wynagrodzenie członka zarządu wynosi iloczyn określonej liczby oraz podstawy wymiaru, to zastosowanie znajdzie podstawa wymiaru zawarta w ustawie okołobudżetowej (przeciętne wynagrodzenie za 2016 rok). Jeżeli wypłacono więcej (np. przy przyjęciu podstawy wymiaru za 2017 rok) – możliwe jest dochodzenie nadwyżki na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Jeżeli natomiast w umowie o świadczenie usług zarządzania wskazano, że wynagrodzenie członka zarządu stanowi iloczyn określonej liczby oraz przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za rok poprzedni, to – zgodnie z umową – wynagrodzenie jest ukształtowane w oparciu o przeciętne miesięczne wynagrodzenie za 2017 rok. W przypadku, w którym w umowie wskazano określoną kwotę jako wysokość wynagrodzenia – przysługiwać będzie ta kwota.

W tych przypadkach nie można żądać zwrotu “nadwyżki”, bo przecież wypłacono wynagrodzenie w umówionej wysokości.

Jednocześnie podmioty uprawnione powinny podjąć działania dostosowujące wysokość wynagrodzeń do ustawy okołobudżetowej. Przede wszystkim powinny więc doprowadzić do głosowania przez walne zgromadzenie (zgromadzenie wspólników) nad uchwałą dotyczącą zmiany umowy o świadczenie usług zarządzania. Zmiana powinna dotyczyć wysokości wynagrodzenia członka zarządu w 2018 roku (np. poprzez wprowadzenie postanowienia okresowego).

Później możliwe jest zaproponowanie zawarcia aneksu do umowy o świadczenie usług zarządzania, a nawet jej wypowiedzenia, w przypadku odmowy zawarcia aneksu. Działania odpowiednie może podejmować również członek rady nadzorczej wskazany przez podmiot uprawniony.

Bez podjęcia odpowiedniej uchwały walnego zgromadzenia, zgromadzenia wspólników lub rady nadzorczej, a następnie zawarcia aneksu do umowy o świadczenie usług zarządzania, wynagrodzenie członka zarządu pozostaje jednak ukształtowane w sposób dotychczasowy.

Ustawa okołobudżetowa a ustawa kominowa – co z wynagrodzeniami?

Fuzja ORLEN i LOTOS a prawo pracy

ORLEN  i LOTOS podpisały właśnie list intencyjny w sprawie połączenia. Jakie znaczenie w świetle prawa pracy ma planowana fuzja ORLENU i LOTOSU?

Z punktu widzenia prawa pracy najistotniejsze skutki połączenia spółek regulują:

art. 23(1) kodeksu pracy, który dotyczy przejścia zakładu pracy – np. spółki przejmowanej na spółkę przejmującą

art. 241(8) kodeksu pracy, który dotyczy obowiązywania układów zbiorowych pracy (a takie przecież obowiązują w ORLEN i LOTOS)

art. 26(1) ustawy o związkach zawodowych, który mówi o obowiązku konsultacji zamiaru połączenia ze związkami zawodowymi (a tych jest w obu spółkach bardzo dużo).

Ale jest też wiele innych, ciekawych skutków prawnych połączenia, np. wpływ na związki zawodowe

Jak połączenie pracodawców wpływa na związki zawodowe

czy umowy o zakazie konkurencji.

Zakaz konkurencji po przejściu zakładu pracy na nowego pracodawcę

Czy te przepisy będą miały zastosowanie przy planowanej fuzji ORLEN i LOTOS?

NIE, albowiem do przejścia zakładu pracy – czyli połączenia z sensie prawa pracy – nie dojdzie. Nie będzie zatem „prawdziwej” fuzji. Dojdzie jedynie do włączenia LOTOS w skład grupy kapitałowej ORLEN.

Wg komunikatu ORLEN plan jest taki:

Podpisując list intencyjny, PKN ORLEN S.A. i Skarb Państwa zobowiązały się do podjęcia w dobrej wierze rozmów, których celem będzie przeprowadzenie transakcji rozumianej jako nabycie przez PKN ORLEN S.A. bezpośrednio lub pośrednio minimum 53% udziału w kapitale zakładowym Grupy LOTOS S.A. Transakcja zakłada nabycie przez PKN ORLEN S.A. akcji Grupy LOTOS S.A. od jej akcjonariuszy, w tym w szczególności od Skarbu Państwa (…)

Na razie zatem obie Spółki zachowają pełną odrębność prawną. Także jako pracodawcy. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że to wstęp do „prawdziwego” połączenia. Doradzaliśmy już w projektach, gdzie najpierw było połączenie “kapitałowe” a potem to “prawdziwe”.

A wówczas już wszystkie wskazane wyżej przepisy – oraz setki innych – będą miały pełne zastosowanie.

A tak swoją drogą ciekawe, kiedy zaczną się pomysły na nową nazwę? ORLENOTOS? ORLETOS? ORLOS? ORLENOS?

fuzja orlen lotos