Słuchacze kierunku HR Business Partner na WSB są w pewien sposób uprzywilejowani. Zadają pytanie Karolowi Sienkiewiczowi na zajęciach, a później uzyskują odpowiedź na łamach bloga. Ostatnio jednak – mówiąc potocznie – zabili mi ćwieka (mimo wszystko serdecznie pozdrawiam!). Zapytali bowiem o to gdzie mają przechowywać dokumenty wytworzone w ramach prowadzenia PPK.

Sprawa mogłaby się wydawać prosta, ale im bardziej się w to zagłębić, tym mniej wiadomo. Niestety, ale rozwiązania problemu nie znajdziemy w ustawie o PPK. Do tych dokumentów nie odnosi się też bezpośrednio Kodeks pracy czy rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie dokumentacji pracowniczej.

Swoje stanowisko wyraził Urząd Ochrony Danych Osobowych stwierdzając, że dokumentacja wytworzona w związku z odprowadzaniem wpłat na PPK może być przechowywana przez okres zatrudnienia, a następnie 10 lat (lub 50 lat w zależności od okresu przechowywania dokumentacji pracowniczej danego pracownika). Miałoby to wynikać z art. 125a ust. 4 lub 4a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Przepisy te nakazują przechowywanie zasadniczo list płac, kart wynagrodzeń albo innych dowodów, na podstawie których następuje ustalenie podstawy wymiaru emerytury lub renty ubezpieczonego. Można jednak to kwestionować biorąc pod uwagę, że wpłaty PPK nie wpływają na ustalenie prawa chociażby do emerytury.

Wróćmy jednak na chwilę do rozporządzenia, o którym mówiłam powyżej. Do dokumentacji związanej ze stosunkiem pracy (chodzi o te inne dokumenty niż akta osobowe) zalicza ono kartę (listę) wypłaconego wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń związanych z pracą. Możemy więc chyba uznać, że dokumenty związane z obliczaniem i odprowadzaniem składek na PPK powinny znaleźć się w tym zakresie. Wtedy rzeczywiście przechowujemy je 10/50 lat. Przechowujemy je więc w dokumentacji płacowej pracownika.

Dokumentacja związana z PPK to jednak nie tylko ta dotycząca sposobu wyliczenia i przekazania składki. Będzie to również szereg innych dokumentów – oświadczenia o rezygnacji, potwierdzenie otrzymania informacji o możliwości przystąpienia do PPK (osoby 55+), deklaracje nowych pracowników etc. I gdzie to wszystko trzymać? Znowu w przepisach nie znajdziemy odpowiedzi.

Zaryzykowałabym i powiedziała, że można brać pod uwagę cześć B akt osobowych albo powyżej wskazaną dokumentację płacową. To w końcu w części B akt osobowych przechowywane są wszystkie dokumenty związane z przebiegiem zatrudnienia (w tym potwierdzenia wykonania obowiązków informacyjnych).

Pojawiają się jednak głosy, że np. oświadczenie o rezygnacji możemy trzymać tylko przez 4 lata (bo przez tyle są „ważne”). Ten wniosek wydaje się być zbyt daleko idący. Czy umowy o pracę na czas określony trzymamy też tylko przez czas ich trwania? Albo zaświadczenia lekarskie? No nie, znajdują się w aktach osobowych. UODO uznał przy tym dokumenty związane z PPK za dokumentację pracowniczą.

Co więcej UODO wskazał, że okres przechowywania dokumentów powinien być stosowany również do innych osób zatrudnionych, na przykład tych, z którymi zawarto umowy cywilnoprawne.

De lege ferenda można tylko stwierdzić, że gdyby porządniej przyłożono się do napisania przepisów o PPK, to nie musielibyśmy się tak głowić. A stuprocentowej pewności gdzie trzymać te dokumenty nadal nie mamy.

A gdzie Ty trzymasz (lub uważasz, że powinno się trzymać) dokumenty związane z PPK?

Słyszałeś kiedyś o Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości? Agencja wykonuję bardzo fajną robotę na rzecz wspierania rozwoju gospodarki czy działalności innowacyjnej. Dodatkowo PARP pomaga w rozwoju małym i średnim przedsiębiorcom.

Właśnie w ramach tej gałęzi działalności Agencji podjęliśmy współpracę i nagraliśmy film “Zatrudnianie pracowników krok po kroku”. W filmie staram się opowiedzieć o najważniejszych zagadnieniach, o których musisz pamiętać, gdy pierwszy raz kogoś zatrudniasz.

Zaczynam od kwestii związanych z rekrutacją, później są rodzaje umów o pracę i informacja o warunkach zatrudnienia. Trochę czasu poświęcam kwestiom związanym z wynagrodzeniem i rzeczywistymi kosztami pracodawcy. Pojawiają się też kwestie organizacyjno-techniczne – zgłoszenie do ZUS, szkolenie BHP, zaświadczenie lekarskie czy akta osobowe.

Jeżeli więc nie jesteś jeszcze pracodawcą, ale chciałbyś nim zostać lub jesteś początkującym pracodawcą i nie wiesz czy wszystko robisz zgodnie z przepisami, to to wideo-szkolenie będzie dla Ciebie.  Jeżeli Ci to pomoże, to film zawiera również napisy.

Zapraszam Cię serdecznie na obejrzenie pierwszej części materiału. 

Tutaj znajdziesz odcinek wprowadzający:

 

Zaś tutaj jest pierwsza część – podstawowe zasady rekrutacji:

 

PS. Weź proszę pod uwagę, że to mój debiut filmowy 🙂

Za oknem trudno szukać śniegu, ale za to mróz przyniósł nam projekt ustawy okołobudżetowej na rok 2020 r. Wygląda na to, że również w 2020 roku podstawa wymiaru służąca do określenia wysokości wynagrodzeń kominowych zostanie zamrożona.

Zarówno w 2018 i 2019 roku podstawa wymiaru została utrzymana na poziomie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale 2016 r. Według ogłoszenia Prezesa GUS wyniosło ono 4.403,78 zł.

Zasada “do trzech razy sztuka” nie przyjęła się jednak w rządzie. Również na ten rok planowane jest zamrożenie wynagrodzeń kominowych. Tym razem art. 30 projektu przewiduje utrzymanie podstawy wymiaru w oparciu o współczynnik z 2016 roku.

Gdyby do zamrożenia nie doszło, wynagrodzenia osób osób zarządzających spółkami z udziałem Skarbu Państwa czy jednostek samorządu terytorialnego mogłyby znacząco wzrosnąć. Co prawda GUS nie ogłosił jeszcze przeciętnego wynagrodzenia za czwarty kwartał 2019 r.  Pomocniczo możemy jednak spojrzeć na trzeci kwartał 2019 r., gdzie wyniosło ono 5148,07 zł. Różnica byłaby więc na pewno odczuwalna.

Wydaje się jednak, że nie ma na co liczyć. Projekt jest po I czytaniu w Sejmie, a wniosek o odrzucenie projektu po pierwszym czytaniu nie przeszedł.

Nowy rok to też nowa stawka minimalnego wynagrodzenia. W tym roku mamy do czynienia ze sporą podwyżką, gdyż wynagrodzenie minimalne wzrosło aż o 350 zł brutto. Wynagrodzenie minimalne od 2020 r. wynosi bowiem 2.600 zł brutto.

Zasadniczo wynagrodzenie minimalne na tym poziomie oznacza kwotę 1.920,62 zł netto („do ręki”) i koszt pracodawcy w wysokości 3.132,58 zł. Dla pracodawcy podwyżka minimalnego wynagrodzenia oznacza konieczność zapłacenia o 421,77 zł więcej. W portfelach pracowników znajdzie się zaś więcej o 246,84 zł.

Nie bez znaczenia pozostaje również to, że wynagrodzenie minimalne jest przyjmowane za postawę przy obliczaniu innych świadczeń. Przykładowo limit odprawy wypłacanej na podstawie tzw. ustawy o zwolnieniach grupowych nie może przekroczyć 15-krotności minimalnego wynagrodzenia, a więc w tym roku kwoty 39.000 zł.

Odszkodowanie za dyskryminację w zatrudnieniu czy też zadośćuczynienie za mobbing nie może być niższe od minimalnego wynagrodzenia. Ta sama zasada dotyczyć będzie również wynagrodzenia przestojowego. Wzrośnie również dodatek za pracę w porze nocnej, który jest liczony w oparciu o 20% minimalnego wynagrodzenia.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia powoduje również wzrost tzw. preferencyjnego ZUS dla nowych przedsiębiorców, a więc może zwiększać koszty m.in. samozatrudnienia. W 2019 r. było to 213,57 zł oraz 197,03 zł (z chorobowym/bez chorobowego), a łącznie ze składką zdrowotną 555,89 zł oraz 539,35 zł. W 2020 r. będzie to 246,80 zł oraz 227,69 zł (z chorobowym/bez chorobowego), ale nie jest jeszcze znana wysokość składki zdrowotnej.

Od minimalnego wynagrodzenia zależna jest również opłata za aplikację radcowską, adwokacką, notarialną czy komorniczą. Dzięki staraniom aplikantów udało się wypracować nowe rozporządzenie, które przewiduje, że zamiast planowanych 6.760 zł, aplikanci radcowscy i adwokaccy zapłacą 5.850 zł.

Obok minimalnego wynagrodzenia wzrasta również minimalna stawka godzinowa. W 2019 r. wynosiła ona 14,70 zł, zaś w tym roku kwota ta wynosi 17 zł. Przy studencie, który ma mniej niż 26 lat ta stawka w całości trafi do jego kieszeni.

4 470 PLN brutto – jak donosi raport Flexalary 2019 – tyle wynosi maksymalna odnotowana płaca dla pracownika produkcji w Kujawsko-Pomorskiem.

A jak wyglądają wynagrodzenia na innych stanowiskach?

Przykładowo (średnio, brutto):

  • pracownicy narzędziowi (ślusarze, tokarze, frezerzy) zarabiają 3 480 PLN,
  • mechanicy – 4 550 PLN,
  • pracownicy handlowi – 5 090 PLN,
  • dyrektorzy działu – 15 330 PLN.

To tylko kilka przykładów z listy aż 64 stanowisk szczegółowo opisanych w raporcie Flexalary 2019. Został on przygotowany przez FlexHR we współpracy z partnerami, do których zalicza się również nasza Kancelaria 🙂

Flexalary 2019 to pierwszy taki raport poświęcony płacom i benefitom „na produkcji” i tylko na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

“Zajawkę” raportu możesz zobaczyć klikając tutaj:

Jeżeli chcesz poznać więcej danych – skontaktuj się z Arturem Rogoszem: +48 690 037 020, artur.rogosz@flexhr.pl albo poprzez formularz kontaktowy na stronie: http://flexalary.flexhr.pl/.

1 2 3 45 Strona 1 z 45

Zapraszam do subskrypcji bloga


Administratorem Twoich danych osobowych stanie się Sienkiewicz i Zamroch Radcowie prawni sp.p. (ul. Warszawska 4/3, 87-100 Toruń). Twoje dane osobowe będą przez nas przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na przesłaną wiadomość. Szanuję Twoją prywatność – Twoje dane nie będą przekazywane do innych podmiotów, za wyjątkiem podmiotu obsługującego niniejszy formularz oraz naszą pocztę e-mail.

W każdym czasie możesz się również zwrócić do Kancelarii z żądaniem sprostowania, usunięcia swoich danych, sprzeciwu wobec przetwarzania, przeniesienia do innego podmiotu lub ograniczenia ich przetwarzania – wystarczy, że napiszesz wiadomość na adres: radcowie@radcowie.biz. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b rozporządzenia ogólnego o przetwarzaniu danych osobowych (RODO). Jeżeli według Ciebie Twoje dane są przetwarzane nieprawidłowo, masz prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.