Odwołanie członka zarządu wybranego przez pracowników

Na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji w spółkach, które powstały w drodze komercjalizacji pracownicy wybierają jednego z członków zarządu, jeżeli zatrudnienie jest wyższe niż 500 osób. Taką spółką jest Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A., której jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa.

Właśnie w PWPW doszło do odwołania takiego członka zarządu przez walne zgromadzenie akcjonariuszy, a więc – w praktyce – Ministra Skarbu Państwa, działającego w imieniu Skarbu Państwa.

W związku z tym pojawiło się szereg wątpliwości czy akcjonariusze mogą ot tak odwołać członka zarządu wybranego przez pracowników i jakie drogi odwołania od tej decyzji mają sami pracownicy, którzy są reprezentowani przez związki zawodowe.

Poniżej znajdziesz komentarz do tej sytuacji, który powinien rozwiać Twoje wątpliwości, autorstwa mojej aplikantki Agaty Kicińskiej, która ostatnio opublikowała na łamach bloga wpis na temat przepisów przejściowych do nowelizacji k.p.

Komentarz ten został opublikowany na łamach Dziennika Gazety Prawnej w dodatku Kadry i płace z 18.02.2016 r. nr 33 (4180).

PWPW

Składki ZUS od wynagrodzeń członków rad nadzorczych

Rady Nadzorcze kontrolują działanie podmiotów, najczęściej spółek kapitałowych i spółdzielni. Np. w spółkach akcyjnych Rada jest obowiązkowa. Członkowie organu niemal zawsze otrzymują wynagrodzenie z tytułu zasiadania w organach nadzoru (chociaż w grupach kapitałowych obserwuję ostatnio odwrotną tendencję). Tymczasem 1 stycznia 2015 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przewiduje tzw. ozusowanie wynagrodzeń członków rad nadzorczych.

Dotychczas od takiego wynagrodzenia konieczne było opłacenie jedynie składki na ubezpieczenie zdrowotne. Teraz doszedł również obowiązek opłacenia składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Członkowie rad nadzorczych nie będą ich odprowadzać sami, a ma za nich to zrobić płatnik – podmiot, w którego organie nadzoru zasiadają.

Co ważne – obowiązek odprowadzania składek obowiązywać będzie od każdego przychodu, który wynika z wynagrodzenia za pełnienie funkcji członka rady nadzorczej. Bez znaczenia będzie więc fakt, iż ktoś – piastując taką funkcję – jest jednocześnie emerytem lub rencistą. Nie będzie miało też znaczenia podleganie ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu z innego tytułu, np. ze stosunku pracy czy zlecenia – i tak konieczne będzie odprowadzenie składki od pełnej wysokości wynagrodzenia.

Wg ustawodawcy zmiana ta wynika z rozwoju rynku kapitałowego – a co za tym idzie – wzrostu liczby osób, które czerpią zyski z nadzorowania podmiotów. W 2012 r. liczba osób, która objęta była ubezpieczeniem zdrowotnym jedynie z tytułu zasiadania w razie nadzorczej przekroczyła 20000. Obok tego istniała grupa, która podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu również z innego tytułu (ok. 29.000 osób).

W związku z powyższym ustawodawca dostrzegł szansę na zwiększenie wpływów do FUS właśnie w członkach rad nadzorczych. Przewiduje się, że dodatkowe wpływy w pierwszym roku obowiązywania tego obowiązku mają wynosić 300-350 mln zł. W uzasadnieniu autorzy projektu wskazują, że

Objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi członków rad nadzorczych, bez względu na posiadanie czy też nieposiadanie przez nich innego tytułu do ubezpieczeń społecznych, zapewni lepszą ochronę ubezpieczeniową, a w przyszłości przełoży się na wyższą emeryturę.

Ale czy na pewno tak będzie?

20141228_140756_1

Przedawnienie odszkodowania za utratę prawa do akcji pracowniczych

Jako pracownik prywatyzowanej spółki nie otrzymałem co prawda akcji (nie byłem zatrudniony w dniu komercjalizacji), ale uczestniczyłem w procedurze wydawania akcji pracowniczych (potem jeszcze kilka razy doradzałem w takich procedurach). Bardzo dbaliśmy o to, by wszystkim pracownikom przydzielić akcje (chociaż bez procesu się nie odbyło). Jak długo jednak pracownicy mogą żądać odszkodowania z tytułu utraty prawa do darmowych akcji? (więcej…)