Minimalne wynagrodzenie na cito

Dzisiaj rano jedna z klientek zadała Agacie Kicińskiej, nasze specjalistce od prawa pracy, następujące pytanie w sprawie nie cierpiącej zwłoki.

Pani Agato,

proszę o podanie minimalnego wynagrodzenia umów o prace na 2017 r. Oraz czy są zmiany dotyczące wynagrodzeń z umów zleceń i umów o dzieło odnośnie minimalnego wynagrodzenia miesięcznego czy godzinowego. Proszę o odpowiedz jak najszybciej. Mamy Prezesa w firmie i czeka na potwierdzenie.

Oczywiście otrzymała odpowiedź na cito. Ale pomyślałem, że może ktoś inny też jeszcze tego nie wie, dlatego poniżej cytuję odpowiedź Agaty. 

Dzień dobry Pani Doroto,

informuję, że minimalna stawka godzinowa przy umowie zlecenia i umowie o świadczenie usług od 1 stycznia 2017 r. wynosi 13 złotych brutto (obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów w sprawie minimalnej stawki godzinowej w 2017 roku z dnia 21 września 2016 r.). 

Dla umowy o dzieło nie została ustalona żadna minimalna kwota wynagrodzenia. 

Natomiast przy umowie o pracę minimalne wynagrodzenie za pełny etat od 1 stycznia 2017 r. wynosić będzie 2000 złotych brutto (rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. z dnia 9 września 2016 r.).

 

Obniżenie wieku emerytalnego a ochrona przedemerytalna

Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie wykład na studiach podyplomowych HR Business Partner. Wspominałem już, że prowadzę tam zajęcia z prawa pracy. Ostatnio mówiłem właśnie m.in. o skutkach ochrony przed zwolnieniem z pracy osób w wieku przedemerytalnym. I zwróciłem uwagę, że najnowsza dobra zmiana prawa (czyli powrót do zasady 60/65) wiele w zakresie tej ochrony zmieni. Na szczęście masz jeszcze czas, by swoją firmę do tej zmiany przygotować. 

Dzisiaj Prezydent podpisał ustawę o obniżeniu wieku emerytalnego, czyli ustawę o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz innych niektórych ustaw, na podstawie której dojdzie do obniżenia wieku emerytalnego dla mężczyzn – do 65 lat oraz dla kobiet – do 60 lat. Ustawa ta ma wejść w życie z dniem 1 października 2017 r.

Zmiany te mają ogromne znaczenie dla ochrony przedemerytalnej i to zarówno dla pracowników objętych już ochroną, jak i dla pracowników, którzy dopiero wejdą w okres ochronny w związku z nowymi przepisami.

Przypomnę Ci tylko, że na podstawie art. 39 k.p. ochroną przed wypowiedzeniem umowy o pracę objęci są pracownicy, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, o ile okres dalszego zatrudnienia pozwoli takiemu pracownikowi uzyskanie prawa do emerytury. Do tej pory zasadą było, że pracownik po osiągnięciu wieku emerytalnego tracił szczególną ochronę przed zwolnieniem.

Teraz przepisy przejściowe ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego wprowadzą trochę chaosu w tym zakresie. Cały problem jest w dwóch przepisach.

Pierwszy z nich (art. 28 ustawy zmieniającej) stanowi, że pracownicy, którzy w dniu wejścia w życie ustawy są już objęci ochroną, od dnia jej wejścia w życie korzystają z ochrony przedemerytalnej do dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, w rozumieniu dotychczasowych przepisów.

Oznacza to, że pracownicy, którzy teraz są objęci ochroną przedemerytalną nie tracą tej ochrony nawet, jeżeli osiągną już wiek emerytalny. Sytuacja ta jeszcze bardziej się skomplikuje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że dla pracowników w różnym wieku dotychczas obowiązują różne pułapy wieku emerytalnego, wynikające z ustawy podwyższającej wiek emerytalny, która weszła w życie w 2013 r. Niektórzy pracownicy będą objęci ochroną nawet przez ponad 6 lat.

Przykład: Pracownik-mężczyzna urodzony 1 października 1953 r., w dniu wejścia w życie przepisów będzie miał 64 lata. Ochroną przedemerytalną jest objęty od roku. Ochrona będzie trwała do osiągnięcia przez niego wieku 67 lat, czyli do 1 października 2019 r. Oznacza to, że jego ochrona przedemerytalna będzie trwała pomimo osiągnięcia przez niego nowego wieku emerytalnego – 65 lat, jeszcze przez 2 lata.

Drugi przepis (art. 29 ustawy zmieniającej) dotyczy pracowników, którzy nie są jeszcze objęci ochroną i osiągną wiek odpowiednio 65 i 60 lat w okresie 4 lat od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej. Ta grupa będzie objęta szczególną ochroną przed zwolnieniem w okresie od dnia 1 października 2017 r. do dnia 1 października 2021 r., nawet gdyby osiągnięcie wieku emerytalnego przez nich nastąpiło wcześniej.

Przykład: Pracownik-kobieta urodzona 1 października 1960 r., w dniu wejścia w życie przepisów będzie miała 57 lat. Nie jest objęta ochroną przedemerytalną. Na skutek wejścia w życie nowych przepisów ochrona będzie jej przysługiwała od 1 października 2017 r. do dnia 1 października 2021 r., pomimo, że nowy wiek emerytalny osiągnie w dniu 1 października 2020 r.

Być może najbliższe miesiące warto wykorzystać na analizę, czy aby po 1 października 2017 r. nie będziesz musiał zwrócić szczególnej uwagi na kwestie ochrony przedemerytalnej. Może się bowiem okazać, że pracownik, któremu chcesz wypowiedzieć umowę o pracę jest taką ochroną objęty, pomimo tego, że wiek emerytalny już osiągnął.

Samozatrudnienie z minimalną stawką godzinową

Zostały Ci już tylko dwa tygodnie na przygotowanie się do nowej minimalnej stawki godzinowej przy umowach zlecenia oraz umowach o świadczenie usług. Pamiętaj, 13 zł brutto za godzinę wykonywania zlecenia lub świadczenia usług trzeba będzie płacić już od 1 stycznia 2017 r. I właśnie o to pytają nas często Klienci. 

W związku z tym dzisiejszy wpis przygotowany przez Agatę Kicińską, aplikantkę w mojej Kancelarii, która specjalizuje się w zagadnieniach związanych z prawem pracy, przybliży Ci kwestie związane z minimalną stawką godzinową w kontekście tzw. samozatrudnionych. Przyznam, że przed laty ja też byłem „samozatrudnionym”, ale stan ten trwał tylko kilka miesięcy, potem pojawili się pracownicy. Ale czy zatrudnianie pracowników ma znaczenie dla stawki minimalnej? Przeczytaj artykuł Agaty. 

———————————————————————————————————————-

Minimalna stawka godzinowa dotyczyć będzie przede wszystkim umów zlecenia oraz umów o świadczenie usług zawartych pomiędzy przedsiębiorcami a osobami fizycznymi, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Pod tym względem sprawa jest oczywista. Warto jednak, żebyś zwrócił uwagę, że przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej mają zastosowanie również w stosunku do umów zawartych z tzw. samozatrudnionymi.

Za przyjmującego zlecenie lub świadczącego usługi w rozumieniu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę należało będzie od 1 stycznia 2017 r. rozumieć bowiem m.in. osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą niezatrudniające pracowników lub niezawierające umów ze zleceniobiorcami, a więc osoby nazywane popularnie samozatrudnionymi.

Jeżeli osoba prowadząca działalność gospodarczą nie zatrudnia żadnych pracowników lub nie daje zleceń innym podmiotom, to zawarcie z nią umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług będzie się dla Ciebie wiązało – co do zasady –  z koniecznością zapłaty minimalnej stawki godzinowej oraz wykonania pozostałych obowiązków, w tym w zakresie dokumentacji czasu wykonywania zlecenia i przechowywania tej dokumentacji.

Wyjątkiem od tej zasady jest m.in. umowa zlecenia lub umowa o świadczenie usług, jeżeli o miejscu i czasie jej wykonywania decyduje przyjmujący zlecenie lub świadczący usługi i przysługuje mu wyłącznie wynagrodzenie prowizyjne.

Wynagrodzenie prowizyjne (w rozumieniu przepisów o minimalnej stawce godzinowej) to wynagrodzenie uzależnione od wyników uzyskanych przez przyjmującego zlecenie w ramach wykonywania umowy lub uzależnione od wyników działalności przedsiębiorcy, na rzecz którego wykonywana jest umowa, takich jak:

  • liczba zawartych umów,
  • wartość zawartych umów,
  • sprzedaż,
  • obrót,
  • pozyskane zlecenia,
  • wykonane usługi
  • uzyskane należności.

W każdym innym przypadku będziesz zmuszony do wypłacania wynagrodzenia z uwzględnieniem minimalnej stawki godzinowej również samozatrudnionym. Na szczęście zostało jeszcze kilak tygodni, by odpowiednio przygotować umowy i dostosować je do nowego stanu prawnego.

imag2207

Główny księgowy a nowa ustawa kominowa

W ostatnich tygodniach doradzamy spółkom w sprawach nowej ustawy kominowej. Problem jest ogromny, ale jeszcze nie wszyscy prezesi zdają sobie z tego sprawę. Jednak oprócz prezesów ustawa kominowa zmieniła także status prawny głównych księgowych. Dzisiejszy wpis dotyczący właśnie głównych księgowych przygotowała Agata Kicińska, aplikantka w mojej Kancelarii, specjalistka w zakresie prawa pracy, autorka m.in. kontraktów dla członków zarządów.

——————————————————————————————————–

Przy omawianiu konsekwencji prawnych tzw. nowej ustawy kominowej dużą uwagę zwraca się na sytuacje członków zarządu, trochę mniejszą na członków rad nadzorczych i likwidatorów. Jest jednak grupa, która najczęściej jest pomijana. I to nie bez powodu, ponieważ pominęła ją również sama ustawa. Chodzi o głównych księgowych.

Na podstawie dotychczasowej ustawy kominowej z 2000 roku główni księgowi w spółkach z większościowym udziałem Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego objęci byli wszystkimi ograniczeniami wynikającymi z tej ustawy, zwłaszcza w zakresie ograniczeń wynagrodzenia czy braku określonych składników tego wynagrodzenia.

Po 9 września 2016 r., czyli po wejściu w życie nowej ustawy głównych księgowych nazywa się „sierotami po ustawie kominowej”. Dlaczego? Okazuje się bowiem, że główni księgowi nie są obecnie objęci regulacjami ani nowej, ani dotychczasowej ustawy kominowej.

Nowa „kominówka” nie wprowadza żadnych regulacji dotyczących zatrudniania czy wynagrodzenia głównych księgowych. Jednocześnie ze względu na zmianę przepisów dotychczasowej ustawy kominowej, główni księgowi zostali wyłączeni również spod jej regulacji od dnia 9 września 2016 r.

Oznacza to, że zasady zatrudniania i wynagrodzenia głównych księgowych nie podlegają już żadnym ograniczeniom ustawy kominowej (ani dotychczasowej, ani nowej) i są ukształtowane na zasadach ogólnych Kodeksu pracy bądź Kodeksu cywilnego w sytuacji, gdy podstawą zatrudnienia jest umowa cywilnoprawna. Wynagrodzenie głównych księgowych może więc być kształtowane dowolnie, podobnie jak świadczenia dodatkowe do wynagrodzenia i zależy wyłącznie od tego, na co się strony umówią.

W przypadku stosunku pracy sam Kodeks pracy wprowadza jednak kilka odrębności. Główni księgowi są bowiem uznani za pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy. Układy zbiorowe pracy nie mogą określać ich warunków wynagradzania, ale dodatkowe składniki wynagrodzenia mogą być unormowane w umowach o pracę, np. poprzez odesłanie do postanowień układu.

Inne regulacje dotyczą też czasu pracy księgowych. Nie dotyczy ich ograniczenie maksymalnego limitu łącznego tygodniowego czasu pracy, minimalnego nieprzerwanego odpoczynku dobowego, nie otrzymują wynagrodzenia i dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, a czas ich pracy w porze nocnej może przekraczać 8 godzin.

Poza tymi odrębnościami warunki zatrudnienia głównych księgowych będą mogły być kształtowane na takich zasadach, jak w przypadku pozostałych pracowników.

20160702_151440